Wrocław, port rzeczny. Nieużywany magazyn – prawie zupełnie opuszczony, na uboczu. To tutaj, pośród dźwięku ociężałych pociągów i świateł latarek ochrony, powstała sesja, która stawia na surowy realizm. Wnętrze budynku, pozbawione żarówek, z windą towarową i zniszczonymi rampami, stało się idealnym tłem dla artystycznej fotografii bondage. To nie jest tylko tło – to przestrzeń, która nadaje sens całej scenie.
Z kilku natychmiastowych pomysłów szybko wyłonił się spójny obraz: związana kobieta na wózku paletowym. Wykorzystanie wózka i palety do wiązania typu hogtied to celowy zabieg. Uniesiona głowa wymusza spoglądanie na wprost, a knebel potęguje poczucie bezradności i całkowitego oddania kontroli.
Dla mnie jako fotografa, wózek paletowy daje absolutną swobodę – to ja decyduję, gdzie i pod jakim kątem będziesz spoglądać. Przesuwanie palety po betonowej posadzce magazynu zmienia perspektywę i dynamikę kadru, czyniąc z modelki świadomy obiekt w tej postindustrialnej grze.
Asystent